sobota, 20 kwietnia 2013

Rozdział 3~Dwa pytania

*Oczami Megan*
+18+18+18+18+18
Gdy wróciłam odłożyłam torby z zakupami a Zayn wrzasnął.
-Mam spodnie!
-Jezu nie strasz mnie.A gdzie Harry?
-Gówno mnie to obchodzi
-Pokłóciliście się?
-Tak
-To pewnie przeze mnie?
-A żebyś kurwa wiedziała!
-Sorki pójdę do siebie.
-Czekaj
-Co?
-To-Zayn walnął mnie w twarz.
Pobiegłam z płaczem do pokoju i zakluczyłam je żeby nikt nie mógł tu wejść nawet mój kochany Harry.
Po 1,5 godzinie płaczu ktoś zapukał do drzwi
-Megan otwórz chcę pogadać-powiedział radośnie Harry
-Nie otworzę-powiedziałam płacząc
-Czemu płaczesz?
-Nie ważne.
-Kochanie albo mnie  wpuścisz albo wyważę drzwi żebyś tylko była bezpieczna od tego czegoś przez co płaczesz.
-Proszę-wstałam i otworzyłam drzwi
-Kto ci to zrobił???-zapytał ze złością w głosie Harry wskazując na mój niebiesko-fioletowy policzek
-Zayn
-Kurwa Mać wpierdolę mu
-Nie Harry narazie pomóż mi   a czemu ?
-Bo złamałam chyba nogę wchodząc do pokoju.
-Jakim cudem?
- Jestem niezdarą przytrzasnełam ją sobie drzwiami.
-Och moja niezdaro!Kocham cię.
-Ja cię tez ale pomożesz mi?
-Jasne obejrzę dokładnie kostkę.
-I co?
-Jest cała ale walnęłaś tak ze trochę mocniej i kości połamane
-To dobrze
-Harry?
-Tak kociaku?
-Będziesz spał dziś ze mną?
-Jak ty tego  chcesz to ja też.
-Ale mam lepszy pomysł...
-Jaki?
-Seks ale jestem dziewicą i nie  chce dziś tego stracić.
-Ok
Harry rozebrał mnie a ja jego.Najpierw była pozycja 69 a potem zrobiłam mu loda.Zeszliśmy na dół a reszta chichotała.
-O co wam chodzi?
-Wiecie że drzwi nie są dźwiękoszczelne?-zapytał chichotając się Naill
-Ty nie lepszy!-powiedział Harry
-Megan mogę ci zadać 2 pytania?
-Ok...
-Jesteś dziewicą?
-Next question please.
-Ok a to był sex sex czy zrobiłaś mu loda on cię całował i koniec?
Zachłysnęłam się Coca-colą którą piłam
-Kto chce kolację?
-Cha cha cha a odpowiesz.
-Nie
-I tak mi powiesz ty albo Harry
-Ta jasne a ja wieże w garbate aniołki-powiedziałam i podeszłam do Harrego
-Spróbuj mu powiedzieć a pożałujesz!!-powiedziałam

3 dni później
Zeszłam na dół około 18.37
-Jak to zrobisz z Harrym to potem nie załuj!-Powiedział Zayn
-O co ci chodzi?
-Wiesz o co - Niall & Louis
-Harry!!-wrzasnełam wściekła i poszłam do naszego pokoju
-uuu...
Harry wyszedł z pokoju
-hmm...?
-Powiedziałeś im????!!!
-Tylko Louisowi.
-To dziwne że Niall i Zayn też wiedzą-warknelam i przyparłam go do ściany
-Megan... sorki.
-Sorki KURWA??!!!?!?!?!
-Przepraszam
-Ja pierdole Harry jakbyś się do cholery czuł gdybym powiedziała moim przyjaciółką  coś o tobie prywatnego??
-Megan...-Powiedział z strachem w głosie
-Do cholery Harry!!-Wrzasnęłam tak że Louis,Zayn i Niall tu przybiegli
-Co się tu dzieje-spytał Niall
-Nic tylko Megan jest na mnie zła.-Harry
-Megan rozumiem że...-Louis nie dokończył bo mu przerwałam
-Z tobą się też policzę!
-A czemu jesteś zła?
-Za to ze Harry powiedział Louisowi a on wam KURWA!!-Zayn widział jaka jestem zła i się cofnął
-Louis nie wiem jak ty ale ja się jej boje-Zayn
-Megan...-Harry powiedział spokojnie chwytając mnie za ręce
-Co?
-Przepraszam-powiedział i mnie pocałował a ja usiadłam na łóżku a on kucnął przedemną
-Wybaczysz mi?
-Wybaczam ale ty i Louis będziecie mieli srogą kare!
-A Naill i Zayn ?-Louis zapytał
-Jak się dowiem że komuś powiedzieli to tez ich coś złego spotka.
-Dobrze kochanie ale nie wściekaj się.
-Dobrze ale niech oni wyjdą!
-Słyszeliście?!?!
Gdy oni wyszli Harry zapytał
-Kara będzie sroga?
-Tak i to bardzo to są moje prywatne sprawy Harry!
-ok :-(
-Ale wiedz że to twoja jedyna kara w życiu odemnie.



                                                                 KOMENTUJCIE
                                                             

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz